Spacer po Hawanie.

Najlepszym sposobem na zwiedzanie Hawany jest oczywiście całodniowy spacer po mieście z dala od typowo turystycznych miejsc. Najlepiej jak najdalej od centrum miasta oraz bez jakiegokolwiek planu. W taki sposób zobaczymy jak wygląda prawdziwe życie na Kubie. Poobserwujemy mieszkańców, przejdziemy się uliczkami nie spotykając po drodze praktycznie żadnych turystów.

Co pierwsze rzuca się w oczy to bardzo mało sklepów, praktycznie brak punktów z usługami, żadnych reklam – totalny brak Kapitalizmu. Wszędzie spokój. Ludzie żyją własnym, wyluzowanym życiem. Nikt się nie śpieszy, nikt nie ulega zniewoleniu konsumpcji, brak twarzy wlepionych w smartfony, za to panuje stoicki spokój. Na ulicach znajduje się barwna paleta żywych kolorów, czas płynie jakby wolniej. Ludzie są bardzo wyluzowani, wygląda to jakby nic nie posiadali. Nic oprócz czasu, radości. Są po prostu szczęśliwi – o tak, bez powodu…


Cofamy się w czasie do….

Zwiedzając Hawanę pieszo można odnieść wrażenie, że odbyliśmy podróż w czasie. Stare amerykańskie krążowniki, samochody z byłych, komunistycznych państw bloku wschodniego potęgują to wrażenie. Dodatkowo brak na ulicach globalnych firm, sieciówek, zero neonów z rozpoznawalnymi markami. I co najważniejsze. Brak konsumpcjonizmu. W zamian dostajemy wrażenie, iż przenieśliśmy się do innego świata. Najbadziej uderza wszędobylski spokój na ulicach oraz radość na twarzach Kubańczyków. Paleta niezwykłych barw wylewa się na ulicach.

lat pięćdziesiątych

epoki komunizmu.


Spacerując po Hawanie można poobserwować jak żyją Kubańczycy. Niestety mimo, że mieszkańcy Kuby są bardzo weseli oraz uśmiechnięci to często można zauważyć biedę na ulicy.

Budynki mają bardzo ciekawą architekturę oraz żywe barwy, ale często są też w tragicznym stanie z sypiącym się tynkiem. Stare, odrapane kamienice o pstrokatych kolorach mają swój niepowtarzalny urok.

Chodząc po Hawanie z dala od centrum rzuca się w oczy mały, a nawet czasem totalny brak ruchu na ulicy i chodnikach. W oknach też nie widać przejawów życia. Człowiek nie dość, że czuje się jakby był w innym świecie, dodatkowo cofnął się w czasie to jeszcze zadaje sobie pytanie gdzie są ludzie…

Włócząc się po mieście warto czasem zaglądnąć przez uchylone drzwi…

…oraz kupić kubańskiego hamburgera składającego się z mięsa mielonego niewiadomego pochodzenia oraz bułki.

A jak kogoś głowa zaboli do zawsze można wstąpić do apteki…


Znane oraz ciekawe miejsca na spacer, czyli Hawana jaką poznaje każdy turysta:

  • Kapitol i jego okolice. Sam budynek to jeden z najważniejszych symboli Hawany. El Capitolio jest prawdziwą architektoniczną perełką i ważnym miejscem w historii Kuby.
  • Stara Hawana to niezwykle klimatycznie miejsce, w którym można poczuć epokę kolonializmu. Znajdziemy tu zabytkową starówkę, dużo ciekawych restauracji, piękne kamienice, deptaki pełne ludzi i ulicznych artystów. Na licznych placach często stoją dostojne, zadbane stare amerykańskie krążowniki, czekające na turystów chętnych na przejażdżkę. Old Havana wpisana jest na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
  • Malecón – to nadmorska promenada. Spotkamy tutaj dużo spacerowiczów, rybaków i mieszkańców spędzających towarzysko czas, często przesiadujących na murze.

A może rumu? Przechadzając się po Hawanie warto siąść w jakiejś knajpce i spróbować prawdziwego karaibskiego rumu lub drinka na bazie tego alkoholu – polecam Piña Coladę.


Hawana była moim wielkim podróżniczym marzeniem. Spędzając tu kilka dni, moja podróżnicza dusza oraz ciekawość świata zostały zaspokojone totalnie, a zmysły ukojone niewiarygodnym klimatem. Jest jedyna w swoim rodzaju. Nie ma drugiego takiego miasta na świecie, które jest aż tak nadgryzione przez czas.

Polecam ten „Inny Świat.” Jest wyjątkowy!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *